poniedziałek, 14 stycznia 2013

Pierwsza toaleta

Przyznam się szczerze, że nocnikowanie nie wychodzi nam najlepiej. Latem mieliśmy wiele sukcesów na tym polu, choć Mały sikał jak chciał: raz do nocnika, raz obok. Niestety sezon rajstopkowy skutecznie nas oboje zniechęcił do tematu.

W tym roku obiecałam sobie, że będę bardziej czujna na naukę samodzielnego sikania. Synek jest przecież coraz większy i rozumniejszy.
Proponuję nocnik gdy wydaje mi się, ze chce sikać.
Opowiadam jak to fajnie jest nie nosić pieluchy.
Stosuję wiele trików, ale nie robię nic na siłę. Nie wymuszam na nim siadania na nocniku.

Mały jest głuchy na moje zachęty. A przynajmniej tak mi się wydawało.

Wczoraj rano, gdy zabrałam go do łazienki na poranną toaletę, ściągnęłam mokrą pieluchę i zapytałam czy chce się do nocnika wysikać. On tylko kopnął w nocnik, co wcale mnie nie zdziwiło. Ale po krótkiej chwili wskazał na toaletę!

Nie zastanawiając się ani sekundy, podsadziłam Małego na muszlę i przytrzymałam, po czym on zrobił swoje pierwsze siku do toalety! Ale jestem dumna.

Niestety nie mamy jeszcze nakładki na deskę, ale muszę ją szybko nabyć. Coś mi się wydaje, że Synek prędzej zacznie do muszli sikać niż do nocnika.

Na razie zakupiłam stopień by mógł sięgnąć:




Teraz tylko czekam, aż Mr.Tata pokaże Synowi swemu jak się załatwiać po męsku :)))

15 komentarzy:

  1. Też mamy taki stopień i używamy go przy myciu rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super! my w ubiegłym tygodniu zaliczyliśmy pierwszą kupkę do nocnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. taki sukces cieszy:))gratki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę, jaki zdolny :) Pewnie pominie etap siadania na nocniku i od razu zacznie sie załatwiac jak "dorosły". Tego Wam życzę :)
    Mój Mały dostał na Święta wypasiony nocnik z kierownicą i o dziwo na nim siadał i nawet robił do niego siku! Tylko tak jak piszesz, że sezon rajstopkowy skutecznie zniechęca do odpieluchowania. Ale jak się zrobi cieplej to musimy zacząc walczyc z pieluchami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i lepiej, że od razu zacznie używać muszli - inaczej z kolei czekaloby Cię odzwyczajanie od nocnika i uczenia dorosłej toalety

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia w takim razie :) mam nadzieję, że mały szybko sie nauczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super :) Fajnie by było gdyby nauczył się od razu na kibelek załatwiać - nie musiałabyś przestawiać go z nocnika na kibelek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas ojciec uczy siusiania na stojący i Młody już trzyma się za siusiaka i celuje :D ostatnio wycelował w bok i do góry więc było ciekawie ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
  9. Brawo!
    Ja jak narazie spasowalam... rajtki skutecznie mnie zniechecaja...

    OdpowiedzUsuń
  10. ten stopień jest rewelacyjny dziecię dzięki temu samo wchodzi do wanny sam siada na kibelek i sam może sięgnąć do umywalki by umyć rączki. Mój Mati sam któregoś dnia powiedział że chce siusiać jak tata do kibelka więc już nie siada by robić siusiu lecz stoi spokojnie wszystko w swoim czasie

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że zakup stopnia był świetnym pomysłem i maluch dzięki temu sam wybierze, co dla niego najwygodniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozmawialam ostatnio z urologiem na ten temat i radzil nie uczyc chlopcow siusiania na stojaco dopoki nie sa juz odpieluchowani i przynajmniej kilka miesiecy nie zaliczaja wpadek. Wczesniej moze to prowadzic do problemow z kupa bo dziecko na tym etapie odzwyczai sie od rozluzniania zwieraczy na siedzaco i albo nabaw sie zaparcia nawykowego albo dlugo bedzie robilo kupe na stojaco do majtek a to problem.

    OdpowiedzUsuń