czwartek, 18 kwietnia 2013

Wiosna w czapeczce

Pięknie się zrobiło. Temperatura w ostatnich dniach rozpieszcza i słońce przyjemnie łaskocze twarz. Aż chce się wychodzić, siedzenie w domu to strata czasu.




Firma Pillou na ten wiosenny czas zaopatrzyła nas w śliczne, ręcznie robione czapeczki.


Są bardzo twarzowe, lekkie, unikatowe, jeśli chodzi o wzornictwo i w przystępnej cenie. Mały naprawdę je polubił. Ja też.

Niestety wiosna panowała u nas tylko kilka dni i nie zdążyliśmy przetestować obu czapeczek. Teraz to już lato.Myślę, ze nadrobimy w jesiennej aurze, czy też (oby nie) gdy przyjdzie załamanie pogody...

Teraz cieszmy się słońcem.

A Was odsyłam do strony Pillou, gdzie znajdziecie mnóstwo ciekawych propozycji czapeczkowych dla Waszych pociech :)



Ps. jutro pochwalę się nowym, wyczekanym, rowerkiem biegowym :)))


11 komentarzy:

  1. bardzo ładne czapy! :) Czekam na post o rowerku, bo pewnie też będę kiedyś kupować :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię to zestawienie kolorystyczne, no i paski. Szczerze mówiąc mam hopla! Ja wciąż ubieram małemu czapkę, ale jeszcze wczoraj zachodziłam w głowę kiedy będzie ten moment, żeby ją ściągnąć? Póki co ma katar, więc odpuszczam, ale jak mu przejdzie, a temperatura się utrzyma to chyba możemy czapce powiedzieć sajonar(t)a ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne te czapki szczególnie granatowa mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne. Po mojej wizycie w sklepie z czapkami, moim oczom ukazały się takie cudeńka, że oczywiście nie mogłam się zdecydować i opuściłam sklep z trzema czapkami dla córki. A co tam! Jest wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ukrywam, że czekam na wpis o rowerku... a czapki śliczne ale niestety teraz rozglądam się za letnimi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. do twarzy w czapkach synu Twemu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czapki fajowe, i nam by się przydały - kupiłam w lokalnym sklepie ale po dwóch dniach podarły się

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na opinie o rowerku!

    PS. Czapy prześliczne!!:)
    POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń