środa, 20 czerwca 2012

Ludzie mają oczy!

Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży świat dla mnie stał się niepojęty. Bo jak to możliwe, że z dwóch komórek powstaje tak cudowne istnienie. Że rodzi się, że jest takie maleńkie, że oddycha, że patrzy, łapie za paluszek, wtula się...

Że to maleńkie COŚ przeobraża się w człowieka...

Jestem wdzięczna losowi, że pozwolił mi zatrzymać się na moment, bym mogła podziwiać ten dziwnie skonstruowany świat. Bym wraz z moim dzieckiem odkrywała na nowo jego niezwykłość. Wraz z nim zachwycam się gałązkami drzew poruszanymi przez wiatr, łąką pełną kwiatów... i nie ważne, ze to mleczaki zwykłe, żółciutkie, bo przecież takie piękne. Mrówka chodząca po kocyku też jest niezwykła. 

Ilekroć mój Synek wskazuje palcem na rzecz. którą widzi pierwszy raz w życiu i otwiera szeroko buzię ze zdumienia, ja wszystko mu tłumaczę i sama się dziwię jaki ten świat jest piękny.

Każda nowa umiejętność mojego Syna jest przeze mnie celebrowana. Nieważne czy wsadził sobie palec do nosa czy wspiął się samodzielnie na ślizgawkę. Wszystko jest genialne.

Nie dziwi więc fakt, że gdy na moją prośbę:

- Kochanie, gdzie tatuś ma oczko...

Synek podchodzi do tatusia i wkłada mu palec do oka, oniemiałam by chwilę później wycałować Szkarba i razem z nim piszczeć z radości.

Oczy, nos, buzia teraz to również atrybuty człowieka, nie tylko książkowych stworów. Fascynujące!

Ludzie mają oczy! Gdyby tylko potrafili przez nie spoglądać na świat oczami dziecka...

34 komentarze:

  1. Czekam na moment, kiedy będę mogła poczuć taką dumę i zachwyt, jak Ty :)
    Wspaniale jest widzieć świat oczami dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj będziesz dumna i zachwycona nie raz jeszcze

      Usuń
  2. Dzieci pozwalają nam na to aby znowu cieszyć się tym co mamy na co dzień :) Cudownie jest poznawać z nimi świat, pokazywać im wszystko, uczyć, tłumaczyć... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a one cieszą się z takich drobnostek, których normalnie nie zauważamy :)

      Usuń
  3. mnie się buzia zaciesza jak mi dziecko palec do oka wsadzi, na razie nieświadoma że to oko, ale jednak celowo ;D albo nos mi ściśnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki piękny, jaki prawdziwy post!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Happy Power Mamo, więc jak dzieci przybijmy sobie "piątkę", bo czuję dokładnie to samo :) ściskam Cię !

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wpis. Uwielbiam takie mądre refleksje...Zwłaszcza, gdy mam tak samo...Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  7. :D cudnie!! Gratulacje, gratulacje!! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to opisałaś :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  9. rozumiem Cię Mamuśka.
    dla mnie każde dokonanie córki jest jak cud, jakbym odkrywała na nowo uroki życia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczności napisałaś...:D My zachwycamy się słowami też, bo jak tak powiedzieć "żuczek" to aż się rozpłynąć można...Wcześniej jakoś mi to umykało:/

    OdpowiedzUsuń
  11. zaczynam się tak czuć za każdym razem, jak widzę Bąka na usg :) na razie te emocje są ulotne, ale liczę na pełny pakiet juz za kilka miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te emocje będą nasilać się z każdym kolejnym miesiącem :)

      Usuń
  12. wiem o czym piszesz, bycie mamą jest cudowne

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tak samo jak Ty. Dostrzegam teraz wiecej szczegółów.
    heheh, moja delikatnie pokazuje oko:D i na twarzy wszystko juz pokazuje, ale jak jestesmy oboje np rano w lozku to pokazuje najpierw u mnie pozniej u taty gdzie jest nos. czyli i mama i tata ma nos i oko i ucho:D a buzie ma tylko dzidzia, bo buzie tylko u siebie pokazuje:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, a gdyby dorośli choć w niewielkim stopniu potrafili cieszyć się jak dziecko byłoby cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  15. masz zupełnie jak ja;)))

    lepiej tego nie mogłaś ująć mogę się pod tym podpisać;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzieci to chodzące cudeńka.Jest takie najprawdziwsze powiedzenie:"spójrz w oczy dziecka,zobaczysz Boga" coś w tym jest.Dodaję was do znajomych.

    OdpowiedzUsuń