Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Okrasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Okrasa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 marca 2014

Burrito Okrasy...

Na to burrito miałam ochotę już dawno. W zasadzie już w momencie przeglądania książki wiedziałam, ze będę je robić.

Szybkie burrito





Przepis dostępny jest TU.

Ze względu na Małego bałam się jedynie ostrości tego dania. Zrobiłam więc dwie wersje. Łagodną i pikantną. To co dla mnie jest zbędne w tym przepisie to "sos śmietanowy" czyli śmietana z oliwą. Nic nadzwyczajnego, a zwiększa kaloryczność dania. Za to sos pomidorowy jest super. Zostało jeszcze dość sporo, w sam raz na kanapki.

Przepis jest prosty (jak każdy chyba w tej książce). Jedynym problemem może być ajwar. Nie wszędzie niestety jest on dostępny. Na szczęście w większych marketach, z tego co się orientowałam jest w stałej ofercie.

Jak lubicie pikantne, to polecam ;)

niedziela, 23 lutego 2014

Kurczak w "sezamie" czyli czas na Okrasę

Wyjątkowo nie mogłam się zdecydować jaki przepis wybrać w tym tygodniu. Wiedziałam jedynie, że czas na Okrasę. Wybrałam więc trzy propozycje i spośród nich wylosowałam danie na dziś (wczoraj):

Pieczony kurczak w sezamie na szpinaku z pikantnymi ziemniaczkami







Przepis jak zwykle znajdziecie TU.

Prosty przepis, a jednak wprowadził w moje gotowanie sporo chaosu. Zawsze chwaliłam lidlowską książkę, za to między innymi, że wszystkie produkty dostępne są w jednym miejscu. Tak to zostało pomyślane przecież. Okazało się, że niekoniecznie. W Lidlu nie ma sezamu. Nie wiem, czy to chwilowy deficyt, czy po prostu nie ma. Wychodząc ze sklepu nie byłam zbytnio przejęta. Chciałam podskoczyć do jednego z okolicznych spożywczaków. I co? Brak sezamu w całej okolicy! Planowałam już wycieczkę do jakiegoś marketu, ale uznałam, ze to głupi pomysł. Kupiłam paczkę Sezamków i roztrzaskałam je na proszek. Po upieczeniu kurczaka obtoczyłam go w tej miazdze i muszę przyznać, ze nieźle smakował.

Ale... Plus dla przepisu za przełamanie monotonii kartofla zwykłego. Ziemniaki upieczone z chilli i skórką z cytryny są znakomite.

I szpinak z suszonymi pomidorami to dla mnie dobry smakowo pomysł. Choć ja z tych co szpinak na "surowo" mogę jeść ;)

Smacznego!