piątek, 7 marca 2014

Ech te buty!

Może się wydawać, że kobiece szafki na buty, szafy, czy garderoby nie mają dna. No moja szafa chyba takiego dna nie posiada. Jakimś dziwnym  trafem, gdy już myślę, że nic w niej nie zmieszczę, udowadniam sobie, że jednak się mylę. Niezależnie ile nowych rzeczy mi przybędzie, wszystkie znajdują swoje miejsce!

hmm... i wciąż mam wrażenie, że panuje w niej porządek... a może tylko ja to widzę?

Tym razem stawałam na uszach, by upchnąć w szafie trzy kartony nowych butów. Zajęło mi to... pół dnia...
ale to jest ryzyko, gdy kupuje się rzeczy hurtem. Z drugiej strony jak nie kupować, skoro wybór ogromny, a każdy para butów woła "weź mnie". Biorę więc!

Pierwszy raz kupiłam buty w internecie. Z wielkimi obawami o jakość i rozmiar. Popytałam więc trochę dziewczyn, które mają większe doświadczenie w tym temacie (dzięki Kasiu i Agato). I oto są! Moje nowe buty na wiosnę!

1. Brązowe Workery. 

Mój faworyt. Uwielbiam takie buty, do spodni i do koronkowej sukienki... do wszystkiego. Psują doskonale



2. Baletki.
Ich nigdy w szafie nie za dużo. Te akurat "dobrałam do zamówienia". Super wygodne!



3. Kolorowe botki.
Spodobały mi się. Chciałam je mieć i już, a gdy przyszły... no cóż zastanawiam się, jak ja w nich będę chodzić? Ale buty nie zawsze są do chodzenia, czasem są do wyglądania... prawda?
 

Wszystkie buty zamówiłam TU.
Nie rozczarowałam się. I ta cena! Polecam!

22 komentarze:

  1. Nie masz się co martwić. Jak ja kupuję kolejne gry, to też zawsze mam na nie miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te Workery są świetne! Też takie chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. PS. Kasiu, jeśli to nie będzie problem, wrzuć na Insta fotkę z tymi butkami na nodze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobaja mi sie te workery i to bardzo!
    Mam czarne zamkiem po boku, ale jakos nabralam ochoty na brazowe z sznurowadlami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarne też mam, ale te są bardzo klimatyczne!

      Usuń
  5. workery są boskie! Ja również kocham buty :) a te na obcasach służą mi głównie do oglądania bo chodzić w nich ciężko ;p ale i tak czasem jakieś kupuję. Niech cieszą oko, a co!

    OdpowiedzUsuń
  6. Botki boskie! Do tego kryte czarne rajstopy, spódnica rozkloszowana, klasyczna bluzka i cud miód i malina :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się baletek nigdy dość i też mam takie buty do wyglądania, lubię czasami je ubrać nawet w domu i na siebie popatrzeć, poprawia mi to humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak masz? Przeglądanie się w lustrze w mega butach, to doskonały odganiacz złego humoru ;)

      Usuń
  8. Super buciki, nie dziwię się, że zrobiłaś dla nich miejsce w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj... mam ochotę zrobić znacznie więcej miejsca... lista jest długa ;)

      Usuń
  9. Ceny rzeczywiście szokująco niskie.
    Te ostatnie są boskie !

    OdpowiedzUsuń